Do góry:e-Marketing
Copywriting to sprzedaż masom za pomocą słowa pisanego. Copywriting opiera się o wyniki milionów testów hipotez opartych na wiedzy o człowieku. Copywriter zna odbiorcę, jego potrzeby i... słabości.
W pierwszej części audycji miałem okazję podzielić się ze słuchaczami wrażeniami i wyjaśnić potknięcia organizacyjne. Podczas drugiej części audycji odpowiadałem na pytania dot. e-biznesu.
Jedną z istotniejszych zasad, gdy piszesz teksty marketingowe, jest zasada prostoty języka. Im tekst jest trudniejszy, tym mniej osób przeczyta go w całości...
Za pomocą prostego skryptu, który za chwię poznasz, odmiana treści oferty wg płci czytelnika będzie nie tylko możliwa, ale bajecznie prosta. Potrzeba Ci tylko imienia osoby odwiedzającej stronę.
Spójność działa, jak logo. Spójność nie pozostawia żadnych wątpliwości. Wzmaga zaufanie. Pozwala łatwo przenieść na ofertę zaufanie, jakim klient darzy firmę.
Najwięcej o biznesie wie ten, kto śledzi statystyki, klientów i robi ANKIETY. Każdy z tych sposóbów osobno daje w pewnym sensie zafałszowany obraz rzeczywistości, razem dają obraz bliski prawdzie.
Za chwilę poznasz metodę tworzenia doskonałych nagłówków bez wielkiego wysiłku. Z jednej strony metoda ta jest śmiesznie prosta, z drugiej generuje ona niesamowicie kreatywne nagłówki w ciągu minut...
Prawdopodobnie wielu zauważyło już dziwną przyswajalność sloganu "Prawdopodobnie najlepsze piwo na świecie". Niektórzy zaczęli nawet stosować słowo "prawdopodobnie" w marketingu. Zazwyczaj błędnie.
Jeśli znasz już technikę, która pozwala natychmiast się odblokować i zacząć pisać przekonująca ofertę, albo jeśli nigdy
nie masz problemu z początkiem oferty, to nie musisz czytać tego artykułu.
Wydawnictwo Helion wpadło na pomysł umieszczenia na tylniej okładce książki niecodziennego tekstu zachęcającego do kupna. Jednak czy nie wywrze on odwrotnego efektu?
Bardzo dobra analiza tekstu mającego na celu zmotywować czytającego do wypełnienia ankiety. Skorzystaj z tej analizyprzygotuj własny tekst, równie skuteczny.
Andrzej Kierzkowski (helion.pl): "Wyobraźcie sobie, że jesteście nauczycielami informatyki w szkole. W jakiś sposób zostaliście skierowani na stronę (...) Czy ta oferta by Was przekonała?"
Jesteś rodzicem dziecka chodzącego do podstawówki i chcesz, żeby zaczęło się uczyć języka niemieckiego. Wchodzisz na http://www.6ka.pl i... jakie są Twoje wrażenia?
Czy przygotowując ofertę dla osób podejmujących decyzje w imieniu firmy, (gdzie stosunki są bardzo biznesowe), można przygotować ofertę typową dla B2C ?
Tworzenie ulotek nie jest proste - konieczna jest znajomość nie tylko zasad pisania ofert, ale też zmysł graficzny. Jednak, jak widać, można sobie z tym całkiem nieźle poradzić...
Wojciech Spytek (ProgramyPartnerskie.info): "Jak zbadać rodzaj klienta w Sieci? Jak rozpoznać, które metaprogramy i postawy reprezentują moi potencjalni klienci?"
konk (BasketBet.com): "Domena zawiera 4 znaki krzaczkowate na 8 możliwych. Istnieje ryzyko, że bez polskich znaków domena jest po prostu nieczytelna." Co zrobić w takiej sytuacji?
Ciekawa wymiana zdań dotycząca kilku drobiazgów, ale jakże istonych, których prawidłowe umieszczenie w ofercie skutkuje nawet 100% wzrostem skuteczności oferty.
Robert Polak: "Nie potrafię nic znaleźć na temat ofert, które pojawią na stronach aukcyjnych. Co taka oferta powinna zawierać? Na pewno powinna zostać pisana wg trochę innych zasad..."
hADeSik (Sklep.Dla.Ciebie.Net) czyli klient, który szuka produktów konkretnego producenta powinien trafić najpierw na stronę z ofertą czy od razu na stronę zawierającą produkty konkretnego producenta.
Cena jest istotnym elementem oferty, ale gdy jest to duża kwota, często wahamy się przed umieszczeniem jej w samej ofercie. Czy słusznie? Co jest gorsze – brak ceny, czy cena relatywnie wysoka?
Internet to ogromne źródło klientów dla niemal każdej firmy. Jak przekonać 99,99% przedsiębiorstw że warto mieć i przede wszystkim DBAĆ o stronę www, gdyż zwróci się ona po wielokroć?
Piotr Łabuz (mistrzmanipulacji.pl): "Jak często posługujesz się słowem "spróbuj"? Ciekawe jak bardzo zaskoczy Cię poniższy tekst dot. tego w jaki sposób to słowo działa Ciebie i innych."
Bardzo interesująca rozmowa o podnoszeniu skuteczności ofert sprzedażowych. Praktycy dzielą się doświadczeniami przedstawiają konkretne dane. Jeśli cokolwiek sprzedajesz, musisz się z tym zapoznać.
Czy nagłówek budzący negatywne emocje może być skuteczny? Jak sprecyzować, czy na moich klientów skuteczniej podziała straszenie czy atrakcyjne obietnice?
Prowokacja mająca na celu skrytykowanie P.Majewskiego, zaowocowała ciekawym wywodem na temat zasadności pisania długich, przepełnionych emocjami ofert.
Wiadomo, że każdy produkt będzie sprzedawał się lepiej, jeśli będzie miał specjalnie napisaną ofertę. Ale jak to zrobić, jeśli produktów jest kilkadziesiąt?? Jest pewien sposób...
Długie oferty są znacznie bardziej skuteczne. Jednak, paradoksalnie, należy je pisać tak, by klient nie przeraził się długością i ilością tekstu. Na szczęście nie jest to trudne.
Piotr Majewski: „Jest to przykład bardzo ryzykownego marketingu ale prawdopodobnie spełnia swoje zadanie. Widziałem wiele dobrych miejsc zajętych przez tę firmę...”