Czy tworzenie produktów informacyjnych w oparciu o cudze jest legalne?

biuro@cneb.pl Piotr Majewski

Krótko po opublikowaniu mini-wykładu z pociągu nt. zarabiania w Internecie, w komentarzach pojawiły się ciekawe pytania nt. legalności tworzenia własnych produktów informacyjnych w oparciu o cudze szkolenia, książki itd.

I słusznie, ponieważ łatwo popełnić plagiat, jeśli nie wiesz o pewnej bardzo ważnej kwestii, którą omawiam w tym video:



W video nawiązuję do tekstów, które dokładniej opisują zagadnienie:

  1. Tekst ujednolicony ustawy o prawie autorskim
  2. Utwór inspirowany jako rodzaj utworu samoistnego
  3. Cytat, inspiracja, dzieło zależne - co jest czym w Internecie …
Uwagi i pytania mile widziane Puszczenie oczka

AKTUALIZACJA:

Pismo przygotowane przez adw. Joannę Mędrzecką (od sześciu lat wykłada prawo autorskie i prasowe, współautorka projektów ustaw i ekspertem komisji sejmowych) z należącej do największych w Polsce Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Głuchowski Rodziewicz Zwara i Partnerzy www.kancelaria.eu

Ochrona prawnoautorska jest przyznana wyłącznie ze względu na formę, a nie ze względu na treść. Jak słusznie Pan wspomniał w wykładzie, nie podlegają ochronie idee, pomysły, czy wiedza o rzeczywistości.

Dlatego o ile tłumaczenie jest zawsze opracowaniem cudzego utworu, czasamiopracowaniem może być streszczenie (jeśli składa się z elementów formalnych czerpanych z działa oryginalnego), o tyle przekazanie własnymi słowami cudzej wiedzy, pomysłów, rozwiązań nigdy nie stanowi opracowania cudzego utworu, nigdy nie jest utworem zależnym, tak jak nie jest nim streszczenie dokonane własnymi słowami.

Przekazanie własnymi słowami cudzej wiedzy jest zawsze własnym utworem przekazującego.

Wyłapałam tez drobny błąd - nieprawdą jest, ze polskie prawo autorskie obejmuje tylko utwory stworzone w Polsce, jak również że amerykańskie prawo autorskie jest bardzo podobne do polskiego.

Istnieją dwa fundamentalnie różniące się systemy - kontynentalny, do którego należy polskie prawo i anglosaski, do którego należy prawo amerykańskie. Podobieństwa ograniczają się do tego, co narzucają ogólnoświatowe konwencje.

Poza tymi drobnymi uwagami, uważam wykład za bardzo trafny i przydatny praktycznie.
Piotr Majewski | opublikowane 2009-06-17 18:57 | wersja do druku
Piotr Majewski. Specjalizuje się w e-biznesie i marketingu internetowym od 1998 roku. Jest redaktorem CzasNaE-Biznes. Pod takim samym tytułem została wydana jego książka o e-biznesie.

Zaprojektował od strony merytorycznej największy program szkoleniowy z zakresu e-biznesu w Polsce - FIRMA XXI WIEKU - z którego skorzystało 1900 osób.

Należą do niego również system mailingowy impleBOT.pl, oraz platformy sprzedające szkolenia e-learningowe (Ekademia.pl) i szablony stron www (WebHandel.pl).

Logowanie

Nie jesteÅ› zalogowany.

Zaloguj siÄ™ | Zarejestruj siÄ™

Wyszukiwarka

Najnowsze artykuły
Zawsze istnieje niepewność, że coś może się nie udać. Przybl...
Ten artykuł opowie Ci o istnieniu broni masowego rażenia, pozwala...
Pieniądze leżą na ulicy, wystarczy się po nie schylić. Jeśli ...
Każdy, kto chce zarabiać pieniądze dzięki reklamom umieszczonym...
W epoce informacyjnej, w wiÄ™kszoÅ›ci przypadków jest caÅ‚kiem duÅ...

Subskrybuj:  artykuÅ‚y  bloga