case study: niefortunny mailing na Onecie

Wybitnie krótka dyskusja, ale warta przeczytania - ku przestrodze nieprzewidujących marketingowców...

aki napisał/a w piątek, 05 września 2003:
Trochę wstyd, ale podzielę się tą naszą wpadką, żeby komuś innemu się nie przytrafiło.

Dwa tygodnie temu poszedł fajny targetowany mailing na 70.000 kont onetu, zawierający jakieś informacje o promocji kilku książek, coś o bestsellerach, etc. Skuteczny i pod względem CRT i sprzedaży. Ale ja nie o tym.

Sprytnie na końcu maila było także zaproszenie do zapisania się do newslettera. Niefortunnie zapraszające na stronę z administracją adresem, z której się można zarówno zapisać jak i wypisać. Ludzie, którzy trafili na tą stronę potraktowali to trochę tak, że w ogóle się mogą wypisać z dostawania reklamowych maili (pewnie oryginalnych Onetowych też).

No i teraz saldo operacji (w aspekcie naszego newslettera): na liście adresowej naszego newslettera w domenie onet.pl kilkaset adresów mniej...

Ładne, nie? ;)

(...)

|

Reszta tej i pozostałych, kilkunastu tysięcy stron rozwiniętych dyskusji zarezerwowana jest dla Płatnych Abonentów CzasNaE-Biznes..

Zaloguj się lub zamów abonament,
aby zobaczyć resztę...

Logowanie

Nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się | Zarejestruj się

Wyszukiwarka

Najnowsze artykuły
Zawsze istnieje niepewność, że coś może się nie udać. Przybl...
Ten artykuł opowie Ci o istnieniu broni masowego rażenia, pozwala...
Pieniądze leżą na ulicy, wystarczy się po nie schylić. Jeśli ...
Każdy, kto chce zarabiać pieniądze dzięki reklamom umieszczonym...
W epoce informacyjnej, w większości przypadków jest całkiem du...

Subskrybuj:  artykuły  bloga